Jakie niebezpieczeństwa czekają na nas w górach?
Przede wszystkim pogoda, której nie da się przewidzieć. Dlatego trzeba się do niej przygotować. Odpowiedni strój w góry, obuwie górskie oraz ekwipunek z pewnością pozwolą zapobiec wielu nieszczęściom.
Drugim niebezpieczeństwem są spotkania z dzikimi zwierzętami. Trzeba w końcu pamiętać, że nie jesteśmy jedynymi stworzeniami, które cieszą się górskim powietrzem i przyrodą. W Bieszczadach np. można spotkać żubra, niedźwiedzia, wilka lub jelenia. Oczywiście szansa na spotkanie, któregoś z nich jest niewielka, jednak trzeba się z tym liczyć.
Po trzecie sami możemy stworzyć zagrożenie, jeśli weźmiemy ze sobą alkohol lub inne środki odurzające. Wybierając się na wycieczkę w góry, powinniśmy całkowicie zapomnieć o tego typu używkach i cieszyć się pięknem przyrody.
Niebezpieczne może się również okazać ukształtowanie terenu. W niektórych górach zdarzają się spadziste grzbiety, wystające skały – pamiętajmy o tym wybierając szlak (najtrudniejszym, zwyczajowo, szlakiem jest szlak czarny, bowiem jest to najkrótsza droga, jaką można dotrzeć na szczyt).
W razie jakiegokolwiek zagrożenia ważna jest natychmiastowa reakcja. Aby jednak prawidłowo zareagować, trzeba mieć ku temu środki.
Co wziąć ze sobą, aby czuć się bezpiecznie (nawet w obliczu zagrożenia)?
- telefon komórkowy z wpisanymi numerami GOPRu (985 lub 601 100 300)
- apteczkę, a w niej: chusta trójkątna, opaska uciskowa, gaza, gaziki, woda utleniona, plaster, gumowe rękawiczki, folia NRC, środek przeciwbólowy i węgiel (to minimum)
- gwizdek
- latarkę, zapałki
Warto też znać międzynarodowy sygnał, jakim wzywa się pomoc, a mianowicie:
Przy kontakcie wzrokowym sygnał sześciokrotny (np. za pomocą latarki).
Przy kontakcie słuchowym sygnał również sześciokrotny, tyle że dźwiękowy (np. za pomocą gwizdka). Po każdym sygnale należy poczekać 1 minutę i w razie potrzeby sygnał ponowić.
Odpowiedź to sygnał trzykrotny z minutową przerwą.