Jak powinien być ubrany prawdziwy „ górski podróżnik”? Podstawową zasadą jest warstwowość!
Zasada trój-warstwowości górskiego ubioru:
1) pierwsza warstwa: bielizna odprowadzająca wilgoć z ciała
2) druga warstwa: kurtka termiczna (np. typu fleece)
3) trzecia warstwa: kurtka zewnętrzna (nieprzemakalna, ale jednocześnie z membraną oddychającą, np. z Gore-texu)
Po co aż trzy warstwy? Każdy, kto choć trochę interesuje się górskimi wędrówkami, wie, że najlepszy strój w góry to strój tzw. „na cebulkę”. Nigdy bowiem nie wiadomo, jaka w górach będzie pogoda – wychodzimy z domu jest słońce, a idziemy szlakiem i zaczyna padać (albo odwrotnie). Dlatego właśnie górscy turyści zakładają na siebie kilka warstw, aby w razie potrzeby móc coś z siebie ściągnąć lub odwrotnie – coś na siebie założyć…
Ważne jest, aby podczas wędrówki nie przegrzać organizmu, ponieważ dyskwalifikuje to nas z dalszego „spaceru”. Właśnie dlatego tak ważna jest zasada trójwarstowowści. Odzież, którą w kolejnych warstwach na siebie zakładamy, ma chronić nas przed przegrzaniem organizmu. Po to te wszystkie tkaniny oddychające i jednocześnie termoizolujące, które wykorzystuje się do produkcji górskiej odzieży.
Podstawą stroju każdego turysty, który wybiera się w góry, są jednak buty do chodzenia po górach. Idealne obuwie nie powinno nas obcierać, odparzać, ani przemakać. To w końcu stopy niosą nas po górskich szlakach i dlatego powinniśmy się im w jakiś sposób odwdzięczyć – może właśnie zwiększenie komfortu stóp podczas wędrówki będzie dla nich idealnym prezentem.
* W pewnych warunkach atmosferycznych odpowiednio dobrana odzież może nawet uratować nam życie!
Warto wiedzieć, że nie wszyscy przestrzegają wyżej wymienionych zasad ubioru – co więcej – nie rozumieją, jak specjalne tkaniny mogą chronić górskiego podróżnika. Dawniej nie było tego typy technologii i jakoś można było przetrwać w górach, więc co się zmieniło? Jednym z tego typu śmiałków jest Leszek Cichy.